Nasza reprezentacja stoi przed historyczną szansą, by znaleźć się w pierwszej czwórce Mistrzostw Europy. Do tego jednak, by tak się stało, musimy wygrać jutrzejszy mecz z Portugalią i chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że nie będzie to zadanie łatwe. Trener Biało - Czerwonych, Adam Nawałka, uważa, że stać nas na zwycięstwo:

„O Portugalii mamy bardzo dobre zdanie. Ten zespół ma spory potencjał, gra ofensywnie, potrafi szybko przejść do działań defensywnych. Co w ich stylu jest wyraziste to, po przechwycie piłki natychmiast potrafią błyskawicznie i groźnie zaatakować. To jest bardzo groźna drużyna, czeka nas trudne spotkanie. Ale liczymy, że ponownie poprowadzimy to spotkanie według własnej strategii i scenariusza. Pod tym względem także nic się nie zmienia.”

Nawałka nie zgadza się z opiniami, jakoby Robert Lewandowski zawodził na tym turnieju, co sugerują niektórzy dziennikarze, którzy liczyli, że król strzelców Bundesligi będzie strzelał bramkę za bramką:

„Będę powtarzał to do znudzenia. Robert Lewandowski jest bardzo ważnym zawodnikiem dla naszego zespołu. Jestem zadowolony z tego, jak gra podczas Euro 2016. Dalej pełni ważną funkcję poświęca się dla drużyny, jest w bardzo dobrej formie fizycznej i mentalnej. Robert jest najczęściej faulowanym piłkarzem na Euro. Dla mnie to najlepsza „9” świata. Często pilnuje go dwóch, trzech graczy i bezpardonowo go atakują. Fizycznie jest przygotowany bardzo dobrze, radzi sobie. Sędziowie powinni zwracać uwagę na brutalne faule w piłce nożnej. Szczególnie te, z powodu których piłkarzom grożą poważne kontuzje.”

W ocenie trenera reprezentacji Polski dotychczasowe wyniki nie są zaskoczeniem i że takiej postawy naszej drużyny się spodziewał:

„To, że osiągamy takie wyniki na turnieju nie jest niespodzianką. Kadra robi postępy od samego początku naszej współpracy. Spodziewaliśmy się, że we Francji zaprezentujemy właśnie taką dyspozycję. Chcieliśmy trafić z formą i się udało. Piłkarze fantastycznie pracowali podczas przygotowań, udoskonaliliśmy organizację gry, głównie w obronie. I widać efekty. Teraz interesuje nas to, co tu i teraz. W myśl tej zasady funkcjonujemy tutaj.”

Ale czy to, co prezentują nasi piłkarze, wystarczy na Portugalczyków?

„Portugalia to groźny, niebezpieczny zespół, który ma olbrzymie możliwości. Grają w nim zawodnicy z najwyższej, światowej półki i nawet nie chodzi o Cristiano Ronaldo. To jeden z najlepszych piłkarzy na świecie. Ale piłka nożna to gra zespołowa, nie ma drużyny w której tylko jeden zawodnik decyduje o losach meczu. Portugalia nie jest wyjątkiem. Aby osiągnąć sukces czyli wygrać, musimy skoncentrować się na wszystkich rywalach, nie tylko na CR7. Musimy zagrać bardzo dobre spotkanie, by myśleć o zwycięstwie.”

Nawałka uważa, że wie, jak ograć rywali w ćwierćfinale ME...

„Moi zawodnicy zdają sobie sprawę, że wiele już osiągnęli, ale wciąż chcą więcej. To ich napędza, widzę w drużynie głód sukcesu. Cieszy mnie ich świadomość i nastawienie mentalne. Do ćwierćfinału przystąpimy pełni wiary i optymizmu. Ważne, by wszyscy stanowili jedność, team. Razem cieszymy się z osiąganych sukcesów. Team spirit i pozytywne nastawienie to fundament naszych poczynań.”