Polska reprezentacja w świetnym meczu pokonała drużynę Rumunii. I to aż trzema bramkami! W dodatku na wyjeździe!. Piłkę w rumuńskiej bramce umieścili Kamil Grosicki i dwa razy Robert Lewandowski (ostani gol z rzutu karnego). To pierwsze zwycięstwo „Biało-czerwonych” w tym kraju od 1932 r.! I to dające Polsce liderowanie w grupie E eliminacji Mistrzostw Świata!

Biało-czerwoni, bez kontuzjowanego od ponad miesiąca Arkadiusza Milika, zagrali w Bukareszcie w ustawieniu z jednym napastnikiem - kapitanem Robertem Lewandowskim. W linii pomocy od pierwszych minut wystąpił Karol Linetty.

Bardzo cenne dla trenera Adama Nawałki była możliwość wystawienia w defensywie - po raz pierwszy w tych kwalifikacjach - Michała Pazdana. Obrońcę warszawskiej Legii z wcześniejszych spotkań wyeliminowały kontuzje.