Premier Brandenburgii Dietmar Woidke (SPD) wyraził zaniepokojenie ws. przejazdu przez jego land do Polski brygady USA; brandenburska Lewica zapowiada protesty – pisze dziennik „Der Tagesspiegel” w piątek. Wypowiedzi polityków SPD i Lewicy skrytykowała CDU, będąca w landowym parlamencie w opozycji.

Pierwszy statek z żołnierzami USA zacumował w niemieckim porcie w Bremerhaven.

Jeżdżące po obu stronach granicy tam i z powrotem czołgi nie pomagają nam w rozwiązywaniu problemów

—powiedział Woidke podczas przyjęcia noworocznego w izbie rzemieślniczej w Cottbus.

Uważam, że pomimo wszystkich problemów powinniśmy szukać dialogu z Rosją

—dodał polityk SPD. Woidke ostrzegł przed pogorszeniem relacji z Moskwą.

Mam nadzieję, że wszyscy zachowają zimną krew

—wtrącił. Woidke jest koordynatorem rządu Niemiec do spraw niemiecko-polskiej współpracy międzyspołecznej i przygranicznej. Szef brandenburskiej Lewicy Christian Goerke zapowiedział protesty swojej partii przeciwko transportowi.