W meczu z Irlandią Północną nasi piłkarze od początku zdecydowanie przeważali, długo jednak nie potrafili przebić się przez dobrze i ofiarnie grającą obronę rywali. W końcu, w 51. minucie zobaczyliśmy kapitalną, zespołową akcję naszej reprezentacji - Błaszczykowski wyłożył piłkę do Milika, a ten precyzyjnym strzałem umieścił ją w siatce.

Polacy do końca kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i nie dali sobie wydrzeć zwycięstwa. Ostatecznie pokonali Irlandczyków w stosunku 1 : 0.

Zadowolony z postawy swoich podopiecznych był trener Adam Nawałka, który na antenie "Polsatu Sport" powiedział:

Na początku brawa dla zawodników za duże serce włożone w mecz, było to niezwykle ważne, żeby na "fizyczność" Irlandii Północnej odpowiedzieć siłą. To się udało, bo to my wygrywaliśmy pojedynki i przejęliśmy inicjatywę. Dopiero wtedy nasze umiejętności mogły wypłynąć.

Podkreślił on, że jego drużyna była perfekcyjna pod względem taktycznym, po czym dodał:

Zaangażowanie i determinacja zawodników przyniosły efekt.

Cały zespół zagrał dobrze. Dużo zamieszania w szeregach przeciwnika siał Błaszczykowski, precyzyjnie dogrywał piłkę partnerom Grzegorz Krychowiak, ale w prawdziwy podziw wprawił chyba wszystkich Bartosz Kapustka, o którym Rio Ferdinand napisał w trakcie meczu:

Kapustka, sprytny, skupiony, posiadający umiejętności. Imponujący.

Młodym piłkarzem Cracovii zachwycał się też Gary Lineker. Oby w kolejnych meczach potwierdził on swoją znakomitą dyspozycję. Przed nami bowiem o wiele trudniejsza przeprawa - reprezentacja Niemiec, z którą przyjdzie zmierzyć się naszym piłkarzom w kolejnym meczu...