Russell Crowe po raz kolejny udzielił wsparcia reprezentacji Polski podczas Euro 2016. Teraz, jak przyznał, miał pewien problem, ponieważ ma wielu przyjaciół w Portugalii. Mimo to w ćwierćfinale będzie kibicował naszym. Hollywoodzki gwiazdor napisał wczoraj na Twiterze po angielsku:

„Noc przed Euro 2016. Wiem, że mam wielu przyjaciół w Portugalii, jednak jutro moje serce będzie z Polską”

A po polsku dodał:

: „Do boju Polska!!”.

Biało-czerwoni urzekli aktora zaangażowaniem w meczach fazy grupowej turnieju we Francji. Szczególnie w meczu z Niemcami. Crowe chwalił drużynę za poświęcenie w obronie, pogratulował też Kubie Błaszczykowskiemu gola strzelonego Szwajcarom w 1/8 finału. Potrafił też zażartować z nieskuteczności strzeleckiej Arkadiusza Milika. Oby w meczu z Portugalią nie miał już powodów do narzekania.

/tvp.info/