Niemal przez cały konkurs nasz reprezentant prowadził, jednak w samej końcówce Christopher Harting zdołał mu odebrać zwycięstwo.

W pierwszej serii Piotr Małachowski rzucił dysk na odległość 67,32 m, co dało mu prowadzenie. Drugie miejsce zajmował, reprezentujący Niemcy, Daniel Jasinski, z rezultatem 65,77 m. Z dobrej strony pokazał się też Zoltan Kovagow - rzut na odległość 64,5 m dał mu trzecią lokatę.

W drugiej serii rzut Piotra Małachowskiego był nieco krótszy aniżeli w pierwszej, choć i tak żaden z rywali nawet nie zbliżył się do jego wyniku – dysk po rzucie Małachowskiego poszybował na odległość 67,06 m. Na drugie miejsce tymczasem wysunął się Christoph Harting, który uzyskał wynik 66,34 m.

W swojej trzeciej próbie Daniel Jasinski poprawił się, rzucając dysk na 66,08 m, co jednak nie wpłynęło na zmianę jego lokaty. Dalej bowiem był trzeci. Chwilę później kapitalnym rzutem popisał się Małachowski, który posłał dysk na 67,55 m, umacniając się na prowadzeniu.

W pierwszej serii finałowej Jasiński rzucił słabo, a Harting swoją próbę spalił. Zresztą i Małachowskiemu rzut tym razem nie wyszedł, ale najważniejsze, że wciąż prowadził.

W kolejnej próbie ani Jasinski, ani Harting nie zdołali się poprawić, podobnie zresztą jak i Małachowski (Harting uzyskał wynik 64,77 m, a Małachowski - 65,51 m).

W ostatniej serii do walki o medale nieoczekiwanie włączył się słabo dotąd spisujący się Estończyk Martin Kupper, który dzięki rzutowi na odległość 66,58 m wysunął się na drugie miejsce.

Chwilę później Christopher Harting rzucił dysk na 68,37 m i to on ostatecznie wywalczył złoty medal, bowiem Małachowski w swojej ostatniej próbie nie zdołał się poprawić.

WK