W wielkim stylu złoty medal Igrzysk Olimpijskich w rzucie dyskiem wywalczyła Anita Włodarczyk, bijąc przy okazji rekord świata.

Nasza mistrzyni zaczęła zawody znakomicie, rzucając dysk na odległość 76,35 m, co dało jej pewne prowadzenie. W drugiej serii było jeszcze lepiej - 80,40 m i rekord olimpijski.

Myliłby się jednak ten, kto sądził, że jest to maksimum jej możliwości. W trzeciej serii bowiem Anita Włodarczyk pobiła rekord świata, uzyskując wynik 82,29 m.

Czwarta próba Anity Włodarczyk była spalona, a w kolejnej rzuciła dysk na odległość 81,74 m.

tytuł

Żadna z rywalek nie była w stanie nawet zbliżyć się do jej wyniku. Za jej plecami zacięta rywalizacja toczyła się więc o srebro i brąz - w tym momencie druga była Chinka Zhang (76,75 m), a trzecia Niemka Heidler (73,71 m).

W ostatniej serii Brytyjka Sophie Hitchon, posyłając młot na odległość 74,54 m, odebrała Betty Heidler brązowy medal.

Heidler spaliła ostatnią próbę, Zhang uzyskała odległość 70,93 m, a Anita Włodarczyk zakończyła zawody rzutem na 79,60 m. Chwilę później mogła już się cieszyć ze zdobycia złotego medalu olimpijskiego

tytuł