Polscy szczypiorniści po dramatycznym, pełnym emocji meczu przegrali w półfinale Igrzysk Olimpijskich. Lepsi od Biało-Czerwonych okazali się reprezentanci Danii, którzy ograli Polaków po dogrywce 29:28.

Po 60 minutach gry był remis 25:25, a końcówka meczu okazała się prawdziwym horrorem dla kibiców. Dwie sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównującego gola dla biało-czerwonych zdobył Michał Daszek. Świetny mecz - po raz kolejny na tych igrzyskach - w polskiej bramce rozegrał Piotr Wyszomirski. Niestety, zabrakło skuteczności w kluczowych akcjach w ataku.

W meczu o złoto Dania zagra z Francją. W pojedynku o brązowy medal przeciwnikami Polaków będą Niemcy.

/wpolityce.pl/