Mikołowscy policjanci przejęli ponad 360 porcji suszu marihuany. Śledczy zatrzymali w tej sprawie dwóch mężczyzn w wieku 27 i 28 lat. Czarnorynkowa wartość narkotyków została oszacowana na kwotę ponad 10 tys. złotych. Teraz o dalszym losie mężczyzn zdecyduje sąd.

Policjanci z mikołowskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy posiadali przy sobie narkotyki. Mieszkańcy Mikołowa wpadli w ręce śledczych dzięki zgłoszeniu anonimowego świadka, który zgłosił interwencję w związku z podejrzanie zachowującym się motocyklistą.

tytuł

Na miejsce natychmiast udali się mundurowi. Stróże prawa przy 27-letnim kierowcy volkswagena znaleźli blisko 100 działek dilerskich suszu roślinnego, a przy 28-letnim motocykliście niewielkie ilości marihuany. Śledczy ustalili, że znaleziony susz mężczyzna sam wyprodukował z uprawianych w lesie konopi indyjskich. Łącznie śledczy zabezpieczyli ponad 360 porcji dilerskich suszu marihuany.

Mężczyzna usłyszał zarzut uprawy oraz posiadania narkotyków. Wspólne działania policjantów z prewencji i mikołowskich kryminalnych spowodowały, że na rynek nie trafią narkotyki o czarnorynkowej wartości ponad 10 tysięcy złotych. Mężczyzna przyznał się do zarzutów, grozi mu do 8 lat więzienia. Wobec 27-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

/slaska.policja.gov.pl/