Policjanci z Mikołowa zatrzymali 38-latka podejrzanego o zabójstwo swojej konkubiny. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie takiego właśnie zarzutu. Decyzją sądu sprawca został wczoraj tymczasowo aresztowany. Grozi mu teraz nawet dożywotnie więzienie.

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę w powiecie mikołowskim. Policjanci z ogniwa interwencyjnego zostali skierowani przez oficera dyżurnego do jednego z mieszkań, gdzie doszło do śmierci kobiety. Pod wskazanym adresem stróże prawa znaleźli zwłoki 42-latki.

Na miejscu obecny był również jej 38-letni partner, który wezwał wcześniej pogotowie. Zmarła miała wyraźne obrażenia głowy, które świadczyły o tym, że wcześniej mogła zostać pobita. Na miejsce zostali również skierowani policjanci wydziału kryminalnego oraz technik kryminalistyki, którzy w trakcie oględzin zabezpieczyli ślady.

Wyjaśnienia mężczyzny dotyczące powstania obrażeń u zmarłej budziły wiele wątpliwości, dlatego też mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawca w mieszkaniu zadał partnerce kilkanaście ciosów w głowę pięścią oraz ostrym narzędziem.

Wczoraj, na wniosek śledczych i prokuratora, mężczyzna został tymczasowo aresztowany przez mikołowski sąd. Grozi mu teraz nawet dożywotni pobyt w więzieniu.

/slaska.policja.gov.pl/